Aktualności

Pierwsze koty za płoty ;)

Zamieszczam długo wyczekiwane zdjęcia ze ślubu Marii i Grzegorza.

Niektórzy powiedzą pewnie „wreszcie!” i w zasadzie jestem chyba pierwsza w kolejce, by to wykrzyknąć. Niestety pewnych spraw nie da się przeskoczyć.

Wydarzenie to było dla mnie niesamowicie stresujące, gdyż był to mój debiut i bardzo zależało mi na tym, by dobrze wypaść. Na szczęście przesympatyczna para młoda i mili goście weselni pomogli mi przezwyciężyć stres i dobrze się bawić.

Zdjęcia są do obejrzenia tutaj:

https://www.annaoczkowska.pl/portfolio/i-znowu-kropelki/

Similar Posts

2 Comments

  1. No, nareszcie się doczekaliśmy 🙂 Nieźle, nieźle 😉 Teraz wiem że z czystym sumieniem mogę polecać twoją osobę również i na wesela 😉

    P.S. Czekam na kolejne sesje 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *